Imprezowali i pili alkohol. Kazał przyjść 22-latce na imprezę

22-latka przyjechała do stolicy, bo jej marzeniem było zostać policjantką i stać na straży prawa. Staż rozpoczęła w jednostce prewencji w Piasecznie.

Z dotychczasowych doniesień wiadomo, że do zdarzenia doszło na terenie jednostki. Według śledczych dowódca jednej z kompanii miał wykorzystać seksualnie funkcjonariuszkę. Zdaniem świadków mężczyzna był wtedy pod wpływem alkoholu. Działania zostały podjęte po zgłoszeniu sprawy przez zaatakowaną kobietę. O sprawie powiadomiono Biuro Spraw Wewnętrznych Policji oraz prokuraturę, a wskazany funkcjonariusz został zatrzymany.

Policjant został także zawieszony w czynnościach służbowych i wszczęto wobec niego procedury dyscyplinarne. Sąd na wniosek prokuratury aresztował Marcina J. na trzy miesiące. Obecnie funkcjonariusz przebywa w areszcie, a jego ofiara pod opieką psychologa.

Śledztwo trwa i, jak twierdzi prokuratura, nieprędko się zakończy. Do przesłuchania zostało jeszcze sporo osób. Tymczasem w sprawie pojawiają się nowe informacje. Co tak naprawdę działo się tej nocy na terenie jednostki?

Imprezowali i pili alkohol. Kazał przyjść 22-latce na imprezę

Spotkanie towarzyskie na terenie jednostki rozpoczęło się już wieczorem. Brało w nim udział kilku policjantów wraz z dowódcą Marcinem J. na czele. Wszyscy razem mieli spożywać alkohol. W trakcie posiadówki przełożony wielokrotnie miał poruszać temat 22-letniej stażystki, która “wpadła mu w oko”. W końcu została tam zwabiona na jego prośbę.

Jak nieoficjalnie dowiedział się reporter “Faktu”, w trakcie spotkania Marcin J. miał przejść z 22-latką do innego pomieszczenia i zamknąć drzwi na klucz. Nikt jednak nie przypuszczał, że za chwilę młoda stażystka zostanie przez niego skrzywdzona.

Około godz. 3.30 w nocy z pomieszczenia zaczęły dobiegać krzyki. Policjanci, słysząc, że ich koleżanka wzywa pomocy, nie zważali na to, że w pomieszczeniu przebywa ich przełożony, tylko zaczęli dobijać się do pomieszczenia i kazali mu natychmiast otworzyć drzwi.

Dopiero wtedy mężczyzna przekręcił zamek w drzwiach. Kobieta o godz. 10.35, czyli 7 godzin po zdarzeniu, powiadomiła o wszystkim organy ścigania. Mężczyzna od razu trafił pod nadzór dowództwa prewencji. O godz. 14.45 został zatrzymany, a następnie doprowadzony do prokuratury. Prokurator po przesłuchaniu postawił mu zarzut z art. 197 par. 1 i 2 kodeksu karnego oraz skierował do sądu wniosek o areszt tymczasowy. Sąd się do niego przychylił i aresztował mężczyznę na trzy miesiące.

— Zebrane w toku śledztwa dowody pozwoliły na to, aby postawić mężczyźnie zarzut z art. 197 par. 1 i 2 kodeksu karnego — informuje Piotr Skiba z Prokuratury Okręgowej w Warszawie. Młoda kobieta jest obecnie pod opieką psychologa. W związku z całą tą sprawą z jednostki odwołany został dowódca plutonu oraz zastępca dowódcy jednostki.

Podteksty erotyczne w jednostce. To nie pierwszy raz

Jak dowiedział się nieoficjalnie reporter “Faktu”, Marcin J. przed tym zdarzeniem miał wypisywać SMS-y do 22-latki, ale młoda koleżanka nie była nim zainteresowana.

Okazuje się też, że to nie był jedyny podobny przypadek w jednostce z jego udziałem. Dowódca kompanii wcześniej też miał niestosownie zachowywać się wobec innych policjantek, ale każdy bał się głośno o tym powiedzieć. — Były podteksty erotyczne i niestosowne żarciki z jego strony — słyszymy od osoby z jednostki.

Prokuratura będzie bardzo szczegółowo przesłuchiwać osoby, które mają wiedzę na temat tego, co działo się w jednostce. Działania cały czas trwają.

Miał zgwałcić policjantkę. 20 lat służy w policji

Marcin J. ma 41 lat. Od 20 lat służy w policji. Jeszcze do niedawna był dowódcą swojej kompanii w jednostce prewencji w Warszawie. Bardzo często brał udział w zabezpieczeniach różnych imprez masowych i zgromadzeń. Mężczyzna miał ustabilizowane życie, żonę oraz dwójkę dzieci. Wspólnie podróżowali i zwiedzali różne miejsca na świecie.

Obecnie przebywa w areszcie. Grozi mu od 2 do 15 lat więzienia.

Gwałt na młodej policjantce. Warszawska Prokuratura Okręgowa przejmuje śledztwo

Jest kolejne oświadczenie w sprawie gwałtu w szeregach policji. “Priorytetem dobro policjantki”

Do gwałtu miało dojść w tym oddziale prewencji przy ulicy Puławskiej w Piasecznie.

/2

W jednostce po incydencie zwolniono dowódcę plutonu oraz zastępcę dowódcy jednostki.

Related Posts

Kimberly vond vermiste Wendy (10): ‘Ik wilde haar beschermen’

Ze loopt met haar hond door de straat, vijf minuten nadat ze een Amber Alert heeft gedeeld op haar sociale media. Nog geen kwartier later zit de…

Vermiste Wendy (10) liet een hond uit toen ze door buurtbewoonster werd herkend: ‘Heb haar een boterhammetje gegeven’

De politie is zondagochtend op het spoor van de vermiste Wendy (10) gezet door een oplettende bewoonster van de Blekerslaan in Rotterdam-Feijenoord. De vrouw zag het meisje…

Verdachten ‘sneeuwballenruzie’ vrij, kwetsbare gezondheid speelde mogelijk rol bij dood 60-jarige man

De twee jongens die vorige week zijn opgepakt voor de dood van een 60-jarige man in Schiedam, komen weer op vrije voeten. Dat is vandaag besloten toen…

‘Drugsbus’ rijdt zich in Eindhoven vast in drassige grond, enorme hoeveelheid afval

In Eindhoven is een bestelbus met een grote hoeveelheid drugsafval naast een fietspad beland. In de bus zaten volle en lege vaten en laboratoriumbenodigdheden. De gehuurde bus…

Iran reageert op uitspraken Trump: ‘Niet op zoek naar oorlog, maar er wel op voorbereid’

Iran is niet op zoek naar oorlog, maar is daar wel op voorbereid. Dat zei buitenlandminister Abbas Araghchi, in reactie op uitspraken van de Amerikaanse president Donald…

W czwartek raпo potwierdziły się doпiesieпia ws. Kυrdej-Szataп. Nie ma jυż żadпej пadziei

W czwartek raпo potwierdziły się doпiesieпia ws. Kυrdej-Szataп. Nie ma jυż żadпej пadziei

W czwartek raпo magazyп “Press” przekazał пiespodziewaпe iпformacje пa temat decyzji Telewizji Polskiej. Niestety, пie jest oпa zbyt optymistyczпa dla Barbary Kυrdej-Szataп. Oto szczegóły. Barbara Kυrdej-Szataп to…

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *